|
Stary niedźwiedź mocno śpi...abo i nie :) |
|
|
|
|
Written by chrabcio
|
|
Monday, 07 May 2012 21:19 |
|
Po dłuuugim zimowym śnie misie się obudziły i chyżo do Zalesia posmakować miodku pojechały :) A że miodek dawno nie smakowany tym przyjemniej łaskotał podniebienie. Była też i okazja ale o tym nie czas i miejsce...
Oprócz kilku graczy z własnym sprzętem stawili się Pretorianie, Czerwonie Diabły no i 6 naszych w osobie: Paszczy, Jastrzębia (ranion), Marcina, Hicksa, Suchara i Chrabcia, w sumie ponad 20 osób, smaczku dodawał brak komercji. Pobiegalim, postrzelalim, pestki Soplicy posmakowalim. Bardzo dobre granie w doborowym towarzystwie jak za starych dobrych czasów - trąci trochę kombatanctwem ten opis ale... :) Pole w Zalesiu jak zawsze super przygotowane i grywalne...
Podobno po grze był jakiś sponton, podobno było miło i przyjemnie ale to w innej bajce opiszemy :) |
|
|
Krejsers reaktywacja albo powrót strony do życia.. |
|
|
|
|
Written by chrabcio
|
|
Thursday, 27 October 2011 21:45 |
|
Whatever... zmiany zmiany.. po prawie roku czas najwyższy zaktualizować stronę.. sporo się działo, jakoś tak po odejściu Bigiego klimaty siadły, co prawda dalej dzielnie pogrywaliśmy to tu to tam.. ale hmmmm bez entuzjazmu poprzedniego....
To już prawie 6 lat minęło. szmat czasu chociaż do rekordzistów sporo nam brakuje.. dziś w sumie krótki news, więcej wkrótce jak uporządkujemy layout na stronie, forum już działa, zapraszamy.
Wszystkich chętnych do wstąpienia do drużyny posimy o kontakt przez forum...


|
|
|
Written by Administrator
|
|
Monday, 13 December 2010 08:12 |
|
Z nieopisanym żalem informujemy, że w nocy z 11 na 12 grudnia zmarł nasz przyjaciel Łukasz Okoń, znany w świecie paintballa jako Bigi. Do drużyny wstąpił latem 2007 roku. Błyskawicznie - jeszcze jako rekrut - zyskał sobie sympatię pozostałych graczy. Był jednym z najpozytywniejszych ludzi w drużynie i poza nią, można było z Nim porozmawiać na każdy temat. Miał do siebie zawsze dużo dystansu, dzięki któremu nigdy niczego nie brał do siebie i zawsze z uśmiechem i klasą ripostował przycinki. Dzięki temu wytworzył się dzięki Bigiemu specyficzny klimat, przez co zawsze było wesoło wokół Niego. Bez Niego - nie będzie już tak samo. |
|
Read more...
|
|
|
|
|
<< Start < Prev 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Next > End >>
|
|
Page 1 of 13 |